2007-07-16 16:19:31 >> Przeprowadzka :) Tak właśnie - mój nowy blog to: http://gudan-meng.blogspot.com/ Teraz tam będę pisał (myślę, że w miare regularnie) Zapraszam skomentuj (0) 2007-06-11 01:21:10 >> Plany? Plany. -doprowadzić siebie do porządku. pod wieloma względami -zdać prawo jazdy -wprawić się lepiej w szyciu ciuchów (ach, jakie to niemęskie) -wypracować sobie nawyk PISANIA -wypracować sobie nawyk obserwacji. siebie też -być szczęśliwym tego ostatniego życzę sobie chyba poraz pierwszy w życiu. zawsze miałem towarzysza w unieszczęśliwianiu siebie, nie robiłem tego sam. życie mi pomagało, mam nadzieję, że teraz pomoże mi odwyknąć od tego nałogu. mam plany. mam warunki, mam serce, mam Tą Osobę, która je nosi. mam szansę. ;) skomentuj (7) 2007-05-24 22:37:04 >> .. i tylko skrawkiem ucha usłyszany krzyk agonii ostatniego płomienia w tą noc zimną już ciemno - jak ślady na śniegu wokół mnie leżą zduszone tęsknoty tęsknoty - za niczym i za wszystkim. smutek bez powodu. brak pisania. możliwości. brak brak brak brak brak brak brak brak. skomentuj (0) 2007-03-31 23:48:52 >> Wrong.. Nie wiem, co by tu pisać, by nie wejść w patos, a jednocześnie przekazać to, co myślę. Chociaż przekazać to co myślę mógłbym nic nie pisząc. Za każdym razem gdy wracam do Siebie. Za każdym razem gdy faktycznie wracam od wszystkiego, co otacza mnie na zewnątrz, co wnika do mnie wewnątrz - czuję się pusty, w jakiejś najgłębszej przestrzeni "wwetnątrz". Doszukiwałem się wszystkiego, co mogłoby mnie wypełnić. Mniej świadomie, czy bardziej. Zewnętrznie, czy wewnętrznie. Zbyt mocno. Za słabo? Czuję się pusty. To tylko moja wina i tylko ja mogę sobie pomóc. Tylko jeszcze nie wiem jak. (czy to normalne, że nie mam pomysłu na wiersz...) Rety, czasem tych kilka ważnych słów w ogóle nie przychodzi do głowy. Zabijamy je banałami, schematami. Kto zabija? Ja i ci ludzie. Od których chciałbym odstawać. Nie na siłę. Po prostu... Bo tak mam, chociaż może trudno w to uwierzyć. Za każdym razem, wchodząc w grupę ludzi, widzę ich wady, widzę i zapamiętuję. Brzydzę się tego, albo się z tego śmieję. Ale nie, nie jestem lepszy. Chociaż... może trochę inny? Nie. Ale mam zasady. Każdy daleki od patologii człowiek dąży do szczęścia, w ten czy inny sposób. Każdy na tych podstawowych szczeblach człowieczeństwa jest jednakowy. Nikt mnie nie zapamięta. Dlatego chciałbym umrzeć kiedyś, jak pies. Pod śmietnikiem, sam. Chciałbym umrzeć sam, gdy nie będzie już nikogo, kto byłby przy mnie. Kiedyś... (Sztuka dla sztuki?) Tak. Sztuka dla sztuki. Ma wyzwalać ducha, umacniać go, jednocześnie uwrażliwiając. Ale.. niech inni widzą to jak chcą. Nie wszystko musi być monetą przetargową. skomentuj (2) 2007-03-08 00:58:58 >> blow Would you tell me who you are right now Don't tell me you don't know 'cause I know Every piece of you that breaks Everytime you lie Every time you say you're fine I guess It's time for you to get use to you Don't tell me you don't know 'cause I know 'cause I know Please take me somewhere we can hide, somewhere we can dance the boogie Please bring me something Please give me something skomentuj (0) 2007-01-29 09:02:40 >> cl - If you love her, you'll let her go... so she can be happy. - She doesn't want to be happy. - Everybody wants to be happy. - Depressives don't. They want to be unhappy to confirm they're depressed. If they were happy, they couldn't be depressed. They'd have to go out into the world and live, which can be depressing. - Anna's not a depressive. - Isn't she? Co do nawracania "toksycznych"... skomentuj (2) 2006-12-25 06:36:57 >> .. Bo przecież jest całkiem wcześnie, prawda? skomentuj (1) |